Jak jogini postrzegają pożądanie?

Seks jest naturalny, to seksualność została wymyślona. To słowa jednego z najpopularniejszych joginów, właściciela fundacji non profit Isha. Jest to duchowy ruch w Indiach prowadzony przez cenionego na całym świecie mistyka Jaggi Vasudeva znanego bliżej pod pseudonimem Sadhguru.

Gdy pytano go o powstrzymywanie swojej żądzy, wielokrotnie powtarzał on, że nie ma w tym niczego złego. Oznacza to po prostu to, że w trakcie pragnienia i żądzy seksualnej, nasza inteligencja została chwilowo porwana przez działanie hormonów. To tylko kompulsywne zachowanie. Kiedy byłeś dzieckiem, nieistotne było dla ciebie jakie ktoś miał narządy rozrodcze. Jednakże od momentu, w którym hormony zaczynają grać w ludzkim organizmie, dlatego niekiedy nie możecie myśleć o świecie poza tym. Jest to sytuacja, w której inteligencja całego systemu zostaje porwana przez układ hormonalny organizmu. Joga jasno określa jednak, że seks jest naturalną aktywnością, której nie możemy unikać. To seksualność została wymyślona i stworzona przez ciebie. Jest to zależność psychologiczna, która nie ma nic wspólnego z duchowością. Jest to w dzisiejszym świecie ogromny problem, ponieważ temat seksu zaczyna stawać się perwersją, zamiast nadal być naturalną czynnością.

Seksualność zaczęła odgrywać w naszych życiach tak ogromną rolę, ponieważ gdzieś na drodze życia nie zaakceptowaliśmy naszej biologii w odpowiedni sposób. Zaakceptowaliśmy pewne części ciała, jednak nie jedną poszczególną. Pamiętaj o tym, że twoje nogi, ręce są tym samym, co narządy płciowe. Jednak ty sam stworzyłeś wokół rozumienia tej zależności coś niepoprawnego. Społeczeństwo od lat propaguje niezdrowe podejście do seksu. Przychodzi nam to do głowy, ponieważ nikt nigdy nie koryguje tych informacji i nie mówi, że są one czymś złym. W sprawach seksualności stworzyliśmy pewne aspekty dobra i zła. Zauważmy jednak, że wartościujemy etycznie coś, co jest tak podstawowe, że nie powinno być nawet obiektem rozważać i dywagacji. Niektórzy chcą nawet znaleźć pewną filozofię, która obali zło w postaci pożądania. Inni chcą z kolei wspierać seksualność. Jogini nie rozumieją, dlaczego ktokolwiek potrzebuje filozofii, aby uprawiać seks lub tego nie robić. To tylko naturalna biologia naszego organizmu. Wszystkie komplikacje wokół tematu seksu i seksualności są nam zupełnie niepotrzebne. Jeżeli sprawimy, że tak podstawowa czynność naszego życia, która kultywuje rozprzestrzenianie się ludzkiego gatunku, będzie skomplikowana, większość ludzi stwierdzi, że jest ona niepotrzebną częścią ich życia.

Z powodu absurdalnych pomysłów zawsze chcemy przesadzać lub coś lekceważyć. Nie próbujemy wówczas odnaleźć złotego środka. To właśnie harmonia i równowaga w naszym życiu jest tym, czego nauczy nas joga.

Jedz to, co jest oddalone od struktury twojego ciała

Twoje ciało jest tak naprawdę nagromadzeniem pożywienia, które zjadłeś, po tym, jak zostało przez nie przekształcone i zasymilowane. W każdym ciele istnieje pewna inteligencja, pamięć i indywidualny kod genetyczny, który określa, na co zostanie zamienione pożywienie, które spożywasz. Przykładem może być zwykłe jabłko, które w zależności od tego, kto je zje, stanie się częścią mężczyzny, kobiety lub krowy.

Po stuleciach wiary w to, że najlepszy pożywieniem jest mięso, lekarze na zachodzie powoli przechodzą na odmienny pogląd. Od pewnego czasu lekarze w Ameryce zaczęli nawet winić wołowinę za choroby serca. Coraz częściej mówi się też o tym, że spożycie dużej ilości mięsa jest przyczyną zachorowań na raka. Systemy logiczne od tysięcy lat przestrzegają ludzi przed tym, że jeżeli będą spożywali pokarm o złożonym kodzie genetycznym, ich system odpornościowy prędzej czy później się załamie. Doszliśmy do tego nie poprzez badanie milionów dolarów, ale poprzez tysiące lat obserwacji za pośrednictwem kultury joginów. Zwykłe podążanie za tym, co dzieje się w systemie naszego organizmu pozwala na uzyskanie wystarczającej ilości odpowiedzi. Kiedy poświęcisz wystarczająco dużo uwagi, aby zaobserwować to, w jaki sposób twój organizm reaguje na to, co zjadasz, będziesz wówczas wiedział, co powinieneś jeść, a czego nie. Ludzie nie posiadają tej wiedzy, ponieważ biorą do siebie jakiekolwiek informacje z internetu, telewizji lub od znajomych, zamiast wypracować swoją świadomość życia. Pamiętajmy więc o tym, aby nie robić z jedzenia jakiegoś rodzaju religii. Jeżeli chodzi o sam fakt przetrwania, moglibyśmy jeść cokolwiek, co jest tylko dostępne pod ręką. Jednak kiedy przetrwanie nie jest naszym priorytetem, kiedy istnieje swobodny wybór wśród pokarmów, powinniśmy jeść rozsądnie. Jeżeli możesz wybrać to, co jesz, powinieneś sięgać tylko po to, co jest najlepsze dla twojego własnego systemu.

Idealne paliwo dla twojego ciała sprawi, że poczujesz się zwinny, szybki i będziesz o wiele sprawniej myślał. Możesz eksperymentować i sprawdzać, w jaki sposób różne rodzaje pożywienia wpłyną na twoje samopoczucie. Jednego dnia zjedz surowe warzywa, innego dnia po prostu owoce. Jeszcze innego ugotuj warzywa i zjedz je w połączeniu z rybami. Zjedz też mięso. Wypróbuj wszystko. Dowiesz się wówczas, który rodzaj pokarmu pozwoli twojemu systemowi osiągnąć maksymalny poziom energii i czujności. Jeżeli zaczniesz podążać za tym, co podpowiada ci twój organizm, z całą pewnością zachowasz swoje zdrowie.

Nawet kiedy odżywiamy się zdrowo, w niektóre dni warto całkowicie powstrzymać się od spożywania pokarmu. Zwłaszcza jeżeli ktoś z nas je zbyt dużo, warto, aby dodał do swoich praktyk dietetycznych posty okresowe. W kulturze joginów od setek lat ludzie mieli świadomość dotyczącą tego, że raz na jakiś czas warto pozwolić organizmowi wykorzystać paliwo, które zebrało z pożywienia wykorzystywanego dotychczas. W ten sposób podnosimy swój poziom energii i sprawiamy, że ciało automatycznie zaczyna oczyszczać się z toksyn, które nagromadziło.

Praniczne jedzenie

Istotnym elementem życia w zgodzie ze sobą jest dostarczanie organizmowi odpowiedniego paliwa, dzięki któremu zapewnimy mu optymalną pracę. Jogini wyjaśniają, że aby wybrać odpowiedni rodzaj paliwa dla maszyny w postaci naszego ciała, musimy wiedzieć jakim rodzajem maszyny jesteśmy. Joga porusza wiele aspektów witalności i zdrowia. Pamiętajmy jednak o tym, aby nie zamieniać jedzenia w religię. Należy po prostu jeść rozsądnie.

Prawidłowe odżywianie jest ważnym aspektem zdrowia. Jeśli interesuje cię dobre samopoczucie, musisz upewnić się, że jedzenie, które jesz jest zawsze świeże. Przeciętne gotowe produkty lub mrożonki są przygotowywane nawet na kilka miesięcy przed ich spożyciem. W kulturze jogicznej spożywane jedzenie zazwyczaj wędruje nie dłużej niż godzinę lub dwie od miejsca wzrostu do stołówki, na której zostanie przygotowane do spożycia. Jeżeli minie więcej czasu jedzenie zacznie tracić swoje siły witalne. Nastąpi wówczas inercja. Jeżeli będziesz posiłkować się jedzeniem, które tworzy bezwładność w twoim ciele, stracisz całą swoją naturalną dynamikę i energię do życia. Istnieje również korelacja między jedzeniem, a ilością potrzebnego snu. Lekarze na całym świecie zalecają z reguły, aby funkcjonować w trybie, który zapewni nam minimum 8 snu w ciągu doby. Pamiętaj jednak, że gdy śpisz 8 godzin dziennie, przesypiasz jedną trzecią swojego całego życia.

Ważną rzeczą do zapamiętania jest to, że musimy potraktować nasze ciało jako maszynę, którą tankujemy jedzeniem. Wykorzystując analogię w postaci tankowania samochodu, zwróćmy uwagę na to, że każdy kto dba o swój sprzęt nie tankuje najtańszej benzyny podczas odwiedzin na stacji benzynowej. Oczywiście auto zapali i pojedziesz. Może jednak kaszleć podczas zapalania i mieć kłopoty z silnikiem po kilku latach z uwagi na kiepskiej jakości paliwo. Podobnie jest z ludźmi, którzy powielają kiepskie wybory żywieniowe.

Spożywanie jedzenia, które nie wywołuje inercji

Ludzie piszą rozległe eseje, książki, a nawet zaliczenia prac na studiach o tym, że wszyscy powinniśmy spać w okolicach 8 godzin na dobę. Jeżeli tego nie zrobimy, ostrzegają nas przed straszliwymi konsekwencjami, które związane są z przewlekłą deprawacją senną. Jeden z najbardziej znanych joginów dzisiejszych czasów Sadhguru, indyjski guru, który znany jest na całym świecie ze swojej książki “inner engineering” wielokrotnie powtarzał, że sypia cztery godziny na dobę.

Cztery godzin z uwagi na to, że ze względu na swój podeszły wiek i napięty harmonogram zajęć nieco się rozleniwił. Sadhguru twierdzi, że każdy z nas może zmniejszyć swoje zapotrzebowanie na sen. Dzieje się tak z uwagi na to, że ludzkie ciało potrzebuje spokoju i odpoczynku, a nie snu. Sen jest po prostu jednym z najprostszych środków, którymi możemy zapewnić sobie te dwa elementy. Jednym z czynników, który zdaniem guru determinuje ilość snu, której domaga się nasze ciało jest pokarm. Jogin w swoich przemówieniach zwraca uwagę na to, że dostarczanie ludzkiemu organizmowi kiepskiego paliwa w postaci śmieciowego jedzenia wprowadza ciało w stan inercji. Joga tłumaczy tę zależność w prosty sposób. Musimy żywić się żywym pokarmem, aby żyć zdrowo i w pełni sił. Sadhguru powtarza, że nie można jeść martwego jedzenia i oczekiwać, że będziemy żywi.